O korzyściach płynących z nawyków

Kiedyś wystarczyło zaoferować gotowy produkt, żeby klient go kupił. Niski poziom konkurencji sprawiał, że przedsiębiorcom nie zależało na zdobywaniu kosztownej i czasochłonnej wiedzy o swoich nabywcach. To klient dostosowywał swoje potrzeby do proponowanej oferty.

Dzisiaj ten model nie ma racji bytu

Dzisiaj, żeby klient dokonał zakupu, przedsiębiorca pragnący sprzedać maszynkę do golenia, musi wiedzieć, w jakie dni tygodnia i jak długo golą się Polacy. Marketing idzie nawet o krok dalej, dociekając, czy w czasie tej czynności panowie zajmują sobie czas nuceniem ulubionej melodii. Bez tego rodzaju szczegółowej wiedzy praktycznie niemożliwe jest wybicie się w gąszczu internetowych rywali, nie mówiąc już o samej sprzedaży produktu.

Ile łyżeczek cukru używa konsument do herbaty?

Mogłoby się wydawać, że są to zbyt dokładne albo wścibskie pytania, jednak rodzaj i intensywność nawyków klientów jest równie ważny, co ich brak. Każda drobna informacja przekazana ankieterowi może przerodzić się w cegiełkę w drodze do sukcesu firmy, jeżeli zostanie ona umiejętnie wykorzystana. W tym celu zatrudnia się ekspertów, którzy dzięki profesjonalnym narzędziom przeprowadzą niezbędne badania marketingowe od PressInfo i opracują ich wyniki pod kątem potrzebnych wiadomości.

Pozwala to:

  • maksymalnie wykorzystać czas potrzebny na promocję produktów i marki;
  • zdobycie niezbędnej wiedzy o rynku docelowym, mocnych i słabych stronach konkurencji;
  • posiąść wiedzę o potencjalnych wadach produktów;
  • na zapoznanie się z możliwościami ulepszenia oferty usług bądź asortymentu;
  • na wykreowanie obrazu klienta idealnego.

Już na etapie planowania można w ten sposób wyeliminować wady zagrażające sukcesowi kampanii bez ponoszenia dodatkowych kosztów na odbudowę dobrej opinii w oczach klientów i partnerów biznesowych. Nadszarpnięta reputacja często kosztuje więcej niż tylko kilka negatywnych słów wypowiedzianych przez rozdrażnionego nabywcę.

 

Autor zdjęcia: Airsoftpal.com